W końcu po 6 latach znów pofarbowałam włosy :) długo myślałam i jednak się zdecydowałam na ombre
A oto efekty :
Teraz będę musiała je nawilżać bardziej bo wczoraj dostały trochę w kość miały farbowanie, prostowanie, suszenie suszarką i troszkę szarpanie szczotką czego na co dzień nie mają.
Mi się kolorek bardzo podoba a Wam?
Mi to się za bardzo nie podoba , lepiej wyglada flamboyage jakos naturalniej , a tak jak teraz to jakby chodować 2 lata odrosty , pół ciemne pół jasne jakby farby zabrakło :( sztucznie to wygląda
Piękne ;)
OdpowiedzUsuńWyglądają przecudownie! śliczne! też myślę o lekkim farbowaniu.
OdpowiedzUsuńDziękuje:)
UsuńMi to się za bardzo nie podoba , lepiej wyglada flamboyage jakos naturalniej , a tak jak teraz to jakby chodować 2 lata odrosty , pół ciemne pół jasne jakby farby zabrakło :( sztucznie to wygląda
OdpowiedzUsuńZgadzam się z powyższą opinią, Po pierwszym zerknięciu na zdjęcie myślałam że to zdjęcia PRZED farbowaniem.
UsuńNie wszystkim musi ;) najważniejsze, że mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńCiekawe i ładne, bo włosy nieprzeciętnie długie i zadbane, ale ja na podobny kontrast bym się nie zdecydowała.
OdpowiedzUsuńmnie też efekt końcowy nie przekonuje ale ładny kolorek, radziła bym całość zrobic. Powiedz cóz to za farba?:)
OdpowiedzUsuńniestety nie wiem. Blond na całej długości mi nie pasuję.
OdpowiedzUsuńMi się podoba tak jak jest :)